To wszystko
za sprawą „Marynarki” - powieści, która przedstawia dzieje wspomnianego epizodu gdyńskiej historii. Autor pozwala czytelnikowi poznać Gdynię sprzed 9 lat,
ponieważ główna akcja książki rozgrywa się w roku 2005, aczkolwiek dostaje
także możliwość przeniesienia się w czasie do roku 1970, a dokładniej do 17
grudnia. To właśnie w tym dniu na ulice Gdyni wyjechały czołgi, a żołnierze
musieli strzelać na rozkaz do robotników idących do pracy w stoczni. Pisarz w
opisach ulic i wydarzeń na nich się odbywających w dobry sposób ukazuje jak się
zmieniały oraz jak zmieniają się ludzie, którzy po kilku latach już zapomnieli
o dziejach przeszłości. O tym przypominają jedynie pomniki poległych
robotników.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M Tomaszewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M Tomaszewski. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 17 czerwca 2014
Marynarka
Trójmiasto,
a dokładniej jedno z trójcy - Gdynia - nigdy nie było mi po drodze. Nie byłem
tam ani razu i nigdy nie odczuwałem potrzeby złożenia wizyty. Wszystko, co mi
się z tym miejscem kojarzy, to tylko to, że mieści się tam siedziba klubu „Arka
Gdynia” i jedna ze stoczni wraz z portem. Jednak po przeczytaniu książki pana
Mirosława Tomaszewskiego zrodziła się we mnie myśl, by opisane miasto przy
najbliżej okazji zwiedzić i przejść się po jego ulicach. Ulicach, które były
świadkami wydarzeń z roku 1970. - ta myśl stała się postanowieniem.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
