Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M. Kozak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M. Kozak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 maja 2015

Stosik Warszawskich Targów Książki

Targi książek w Warszawie to moje małe święto. To 4 dni świetnej zabawy w doborowym towarzystwie blogerów, autorów i po prostu znajomych. Zawsze po powrocie z nich mam już w głowie plan kogo chciałbym zobaczyć i zdobyć autograf za rok. W tym roku po raz pierwszy nie występowałem w roli zwykłego zwiedzającego lecz stoiska odwiedzałem jako bloger, choć na mojej plakietce widniało "Gość". Jednak te targi były wyjątkowe dlatego, bo kupiłem na nich tylko jedną książkę lecz stosik wygląda troszkę okazalej niż mogłoby się wydawać. A to wszystko za sprawą wymiany książek organizowanej przez portal Lubimy Czytać. Więc nie pozostaje mi nic innego jak Was do niego zaprosić.

środa, 18 marca 2015

Sarvatra Izzat O Iqbal! Ja też chcę do armii Honoru Smoka!

Trzydzieści lat przed opisanymi w książce wydarzeniami na Ziemi dochodzi do ogromnego skoku cywilizacyjnego. Ziemianie w końcu odkrywają sposób na podróżowanie po całym wszechświecie. Od razu z tego korzystają szukając nowych korzyści dla siebie. Jak się można domyślić bardzo szybko znajdują planetę na której odkrywają prawdziwy skarb - zboże nazywane przez miejscowych czars.

Na Dżahan czarsu jest pod dostatkiem - rośnie po prostu wszędzie, a miejscowi do niedawna uważali go za zwykły chwast, lecz od kiedy na ich planecie pojawili się Obcy, zrozumieli, że można na nim zrobić dobry interes. Za zboże Dzahanrianie żądają od obcych tylko jednego - uzbrojenia, gdyż sami choć stanowią rozwinięte cywilizacje nie umieją go stworzyć.
Dlaczego dla ziemian tak ważny i przydatny jest czars, że są gotowi płacić za niego apache, land cruiser lub blackhawk i innym sprzętem wojskowym?
Właśnie z tej rośliny tworzą oni narkotyk, od którego uzależniona jest już cała ludzkość - tytułowe Łzy Diabła.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Książki wiele tomów mieć powinny!

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam cykle książkowe. Lubię gdy przygody jednego lub kilku bohaterów, z którymi się zaprzyjaźniłem, przenoszą się nie tylko na jedną książkę, ale możemy o nich czytać latami w wielu tomach. Dziś, jako że nie mam obecnie czasu na czytanie innych książek niż Henryka Sienkiewicza, a co za tym idzie i ich recenzowanie, skupię się na cyklach, które mam, lubię i w większości polecam. Będą tu te zamknięte, gdzie autor, tak jak kiedyś Sapkowski, zarzeka się, że już do nich nie wróci, ale i dopiero rozpoczynające się. Co sam uważam za cykl? Książki (minimum 3) skupiające się na przygodach jednego lub kilku bohaterów.

poniedziałek, 3 marca 2014

Stosik styczniowo-lutowy


Przeglądając wiele blogów książkowych zauważyłem, że duża liczba autorów robi „stosik” z książkami nabytymi w danym miesiącu. U mnie tego jeszcze nie było, ale po krótkiej rozmowie z jedną bliską mi blogerką (Zapiski z przypomnianych krain) postanowiłem stworzyć go u siebie. Pierwszy taki post będzie składał się z książek nabytych od początku 2014r.

wtorek, 14 stycznia 2014

Strasznie mi się podobasz

Książka, którą dziś chcę Wam przybliżyć, została polecona mi jakiś czas temu przez autorkę bloga Zapiski z przypomnianych krain. Od pierwszego momentu zmartwiło mnie, że jest bardzo cienka, ale nic nie zapowiadało tego, co było w niej. Zatem posłuchajcie…

Wunderwaffe” jest opowiadaniem rozpoczynającym antologię, którego autorem jest dobrze znany z przygód Jakuba Wędrowycza - Andrzej Pilipiuk, ale opowiadanie nie ma w sobie nawet małej dawki Jakubowej. Akcja dzieje się w upadającym podczas wojny Berlinie, Hitler pewien swojej porażki wraz z profesorami odkrywa, że nasz świat ma obok inne równoległe. W bunkrze pod Berlinem zaczyna się historia Heinza, Niemca  wybrany by przenieść się w inny wymiar, w którym cywilizacja jest lepiej rozwinięta. Wszystko idzie świetnie do momentu, gdy okazuje się gdzie żołnierz dociera. W tym wymiarze Hitler jest biednym malarzem mieszkającym wraz z Hermannem Goeringiem w małym pokoiku u Żyda, a doktor Mengele jest dilerem. Moim zdaniem opowiadanie, jak każde Pilipiuka, świetne tylko szkoda, że takie krótkie. 

Kolejna historia odbiega kompletnie od tego, czego spodziewałem się po autorze. „Wędrowiec” autorstwa Dariusza Domagalskiego dzieje się na jednym z księżyców Saturna – Tytanie. W opowiadaniu występują tylko trzej bohaterowie - pracownicy stacji kosmicznej, która została utworzona by stworzyć możliwość życia na tym księżycu, gdyż posiadał on atmosferę o ciśnieniu bliskiemu ziemskiej oraz znaczną ilość azotu i lodu. Opowiadanie czyta się szybko i przyjemnie, lecz nie wciąga ono tak mocno jak poprzednie.

poniedziałek, 2 września 2013

PolCon 2013 Moimi oczami!

Na Polcon miałem w ogóle nie jechać. Po pierwsze moje skromne fundusze nie wystarczyłyby na pobyt tam, a po drugie nie miałem gdzie spać. Oczywiście jak to u mnie bywa z tym pierwszym nie było problemu dzięki mojej kochanej sponsorce, która uważa, że lepiej dać synowi pieniądze na książki niż by poszedł za to pić. Większym problemem był ten drugi, to znaczy nocleg w Warszawie(wiem wiem mam blisko z Warszawy i mógłbym codziennie dojeżdżać, ale to za mało opłacalne było by). Ale na dzień przed Polconem napisała do mnie pewna kobieta (autorka,Zapiski.), czyli Gosia Gwara( haa pamiętam nazwisko) z pytaniem czy będę na tej imprezie. Tutaj pozwolę sobie wstawić rozmowę, a dokładnie jej fragment, jaki przeprowadziłem z Kocurem:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...