Pokazywanie postów oznaczonych etykietą D. Domagalski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą D. Domagalski. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 kwietnia 2014
Książki wiele tomów mieć powinny!
Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam cykle książkowe. Lubię gdy
przygody jednego lub kilku bohaterów, z którymi się zaprzyjaźniłem, przenoszą
się nie tylko na jedną książkę, ale możemy o nich czytać latami w wielu tomach.
Dziś, jako że nie mam obecnie czasu na czytanie innych książek niż Henryka
Sienkiewicza, a co za tym idzie i ich recenzowanie, skupię się na cyklach,
które mam, lubię i w większości polecam. Będą tu te zamknięte, gdzie autor, tak
jak kiedyś Sapkowski, zarzeka się, że już do nich nie wróci, ale i dopiero
rozpoczynające się. Co sam uważam za cykl? Książki (minimum 3) skupiające się
na przygodach jednego lub kilku bohaterów.
Etykiety:
A. Pilipiuk,
A. Sapkowski,
D. Domagalski,
J. Flanagan,
J. Grzędowicz,
J. Komuda,
J. Piekara,
J.Ćwiek,
M. Kozak,
M. Žamboch,
R. M. Wegner,
T. Pratchett
wtorek, 14 stycznia 2014
Strasznie mi się podobasz
Książka, którą dziś chcę Wam przybliżyć, została polecona mi
jakiś czas temu przez autorkę bloga Zapiski z przypomnianych krain. Od
pierwszego momentu zmartwiło mnie, że jest bardzo cienka, ale nic nie
zapowiadało tego, co było w niej. Zatem posłuchajcie…
„Wunderwaffe” jest opowiadaniem
rozpoczynającym antologię, którego autorem jest dobrze znany z przygód Jakuba
Wędrowycza - Andrzej Pilipiuk, ale opowiadanie nie ma w sobie nawet małej dawki
Jakubowej. Akcja dzieje się w upadającym podczas wojny Berlinie, Hitler pewien
swojej porażki wraz z profesorami odkrywa, że nasz świat ma obok inne
równoległe. W bunkrze pod Berlinem zaczyna się historia Heinza, Niemca wybrany by przenieść się w inny wymiar, w którym
cywilizacja jest lepiej rozwinięta. Wszystko idzie świetnie do momentu, gdy okazuje
się gdzie żołnierz dociera. W tym wymiarze Hitler jest biednym malarzem
mieszkającym wraz z Hermannem Goeringiem w małym pokoiku u Żyda, a doktor Mengele
jest dilerem. Moim zdaniem opowiadanie, jak każde Pilipiuka, świetne tylko szkoda,
że takie krótkie.
Kolejna historia odbiega kompletnie od tego, czego
spodziewałem się po autorze. „Wędrowiec” autorstwa Dariusza Domagalskiego dzieje
się na jednym z księżyców Saturna – Tytanie. W opowiadaniu występują tylko
trzej bohaterowie - pracownicy stacji kosmicznej, która została utworzona by
stworzyć możliwość życia na tym księżycu, gdyż posiadał on atmosferę o
ciśnieniu bliskiemu ziemskiej oraz znaczną ilość azotu i lodu. Opowiadanie czyta
się szybko i przyjemnie, lecz nie wciąga ono tak mocno jak poprzednie.
sobota, 14 grudnia 2013
Jeszcze nie zginęła
Antologia „Jeszcze nie zginęła” jest
pierwszą książka tego rodzaju, jaką kupiłem. Zrobiłem to, bo szczerze mówiąc
zaciekawiła mnie jej okładka, tytuł i oczywiście autorzy, których już znałem z
innych publikacji: Pilipiuk, Komuda, Domagalski. Dla mnie antologia ta jest
pozycją obowiązkową, jeśli lubicie czytać o walczących narodach (w większości
Polakach), historiach zapierających dech w piersiach, a przede wszystkim to, co
napisali Polscy autorzy. Książka ta nie tylko skłania do refleksji, ale i daje
dużo rozrywki. Niżej kilka słów o opowiadaniach.
Całą antologię rozpoczyna opowiadanie
„Pocałunek lasu” Rafała Dębskiego, w którym to wchodzimy w skórę jednego z
niemieckich żołnierzy, by dzieki temu poznać jego pragnienia, marzenia, lęki i
jego myśli o swoich kompanach i Polakach. Akcja rozgrywa się podczas jednej z
wojen światowych. Opowiadanie ciekawie napisane, fajny pomysł i historia. A
dodatkowo mamy tu i kilku zombie. Moim zdaniem świetny początek całej
antologii. Opowiadanie pokazuje, że nie tylko ludzie byli przeciwko Niemcom.
Kolejnym jest „Joanna i aniołowie” Mileny
Wójtowicz. Jest to opowiadanie, na które prawie w całości składa się rozmowa
dwóch osób, mężczyzny i kobiety. Ona jest osobą niewierzącą, on za to nad wyraz
uduchowiony. Akcja dzieje się podczas nieokreślonej wojny, w której jedyną
skuteczną bronią do wali z wrogiem są - tu ogromny szok dla mnie – anioły.
Krzysztof, bo tak nazywa się mężczyzna, został dostarczony do bazy wojskowej,
gdyż tylko człowiek głębokiej wiary widzi anioły. Joanna za to jest stu
procentowym agnostykiem więc dowodzi całym biurem, gdyż wiara nie wpływa na jej
postrzeganie świata. Skomplikowane prawda? Spokojnie, wszystko się wyjaśni z
biegiem opowiadania. Osobiście polecam: ciekawe wykorzystanie motywu anioła.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
